fbpx

Wywiad z Martą Wysocką – MyWay Cosmetics

Wygląd oraz samopoczucie nie zależą od wieku, tylko od tego jak dbamy o siebie i swoją skórę – wierzy w te słowa Marta Wysocka właścicielka Gabinetu Kosmetologii Estetycznej MyWay Cosmetics. W szczerej rozmowie opowiada o początkach swojego biznesu, pasji i o tym, co jest najważniejsze w pracy kosmetologa.

Ludzie coraz chętniej decydują się na zabiegi medycyny estetycznej. Czy wraz z popularnością zabiegów rośnie również wiedza na temat ich efektów oraz skutków?

To prawda. Coraz więcej osób decyduje się na zabiegi medycyny estetycznej. Kobiety od dawna interesują się nimi, bo pielęgnowanie urody było i jest ich codziennością. Coraz częściej klientami stają się również Panowie – są dziś bardziej świadomi i bardziej otwarci na dbanie o siebie. Nie jest to już temat tabu

Niestety, wraz ze wzrostem zainteresowania medycyną estetyczną nie zawsze idzie w parze świadomość i edukacja na jej temat. Czasem przychodzą do mnie nowi klienci, którzy w przeszłości mieli już wykonywane jakieś zabiegi, a tak naprawdę nie mają pojęcia, co to było. To przerażające, że tego nie wiedzą.

Ma Pani wiele pasji i to skrajnie różnych. Skąd takie zainteresowania i dlaczego medycyna estetyczna stała się tym najsilniejszym?

Tak, to prawda! Interesuję się motoryzacją, finansami, polityką, gotowaniem… Kocham również Włochy – tamte miejsca, kulturę tego kraju, ale i autentyczność mieszkańców. Odkąd pamiętam to jednak medycyna i kosmetologia budziły moje największe zainteresowanie. Już jako mała dziewczynka unikałam czesania i przebierania swoich lalek. Wszystkie za to dostawały regularnie zastrzyki. To chyba musi być w mojej naturze (śmiech).

Gabinet MyWay Cosmetics Suwalki
Większość osób igła jednak przeraża…

Część osób na pewno nie czuje się w towarzystwie igły komfortowo. Są jednak ludzie, dla których zabieg wykorzystujący strzykawkę nie jest niczym nadzwyczajnym i absolutnie nie mają z tym problemu. Dlatego zawsze próbuję oswajać klientów przed zabiegiem. Jeśli ktoś korzysta z medycyny estetycznej pierwszy raz, staram się dokładnie wytłumaczyć zabieg, opisać jego przebieg i efekty. Uważam, że dopiero w pełni świadomy i zdecydowany klient może być kandydatem na wykonanie usługi.

Kandydatem? Czyli musi spełnić jeszcze jakieś inne warunki?

Może wygląda to na zachowawczość z mojej strony, ale zawsze patrzę obiektywnie na konkretny przypadek. Czasami od razu widzę, że u danego klienta sprawdzi się określony zabieg i jeśli  jest na niego gotowy – super, działamy. Jeśli uznam, że nie jest gotowy – staram się tłumaczyć, doradzać, zasugerować inny zabieg, który sprawdzi się lepiej. Zdarza się, że klient odwołuje zabieg lub przekłada wizytę, bo zmienił zdanie. Rozumiem to i akceptuję. Podobnie jak zamiana zaplanowanego zabiegu na inny w trakcie spotkania.

Od medycyny estetycznej bardzo łatwo się uzależnić, zgubić granicę i zagłuszyć zdrowy rozsądek. Jako kosmetolog przejmuję tę odpowiedzialność na siebie. Jeśli stwierdzę, że klientka powinna odczekać kilka miesięcy przed kolejnym zabiegiem, po prostu takiej usługi nie wykonam. I nic nie zmieni mojego zdania.

MyWay Cosmetics Suwalki gabinet medycyny estetycznej
W gabinecie MyWay Cosmetics klienci muszą czuć się bezpiecznie
Co to znaczy, że klient nie jest gotowy na dany zabieg?

Czasami klienci nie są do końca świadomi przebiegu zabiegu i jego rezultatów. Czasami mają mylne wyobrażenie o efektach. Na przykład jedna z moich klientek sądziła, że zabieg powiększenia ust nada im trwały, wyrazisty kolor. To moja rola, aby wyjaśnić klientowi jak to wygląda w rzeczywistości. Uświadamiam, jeśli czegoś nie rozumie i pomagam wybierać najlepsze rozwiązanie.

Klienci, którym wykonuję zabieg, muszą mieć komfort psychiczny; muszą czuć się bezpiecznie, aby oswoić się z nową sytuacją. Nigdy nie robię niczego w pośpiechu, wolę poświęcić dwa razy więcej czasu na rozmowę, niż działać zbyt szybko.

Czy w ten sposób rozumie Pani profesjonalizm?

Dokładnie tak. Dla mnie być profesjonalnym to być konsekwentnym, wykształconym w swoim fachu, opanowanym, poukładanym. To umiejętność zachowania się odpowiednio w każdej zawodowej sytuacji. To wyczucie momentu, kiedy klienta można przekonać do konkretnego zabiegu, albo odwieść od innego. Wszystko w trosce o jego dobro i bezpieczeństwo.

Medycyna estetyczna to niesamowicie odpowiedzialna dziedzina. W związku z tym zawsze na pierwszym miejscu stawiam bezpieczeństwo klientów. Lubię wprowadzać nowe zabiegi, ale nigdy nie ulegam presji mody. Nowe metody najpierw długo śledzę w Internecie, obserwuję osoby, które zastosowały zabieg. Dopiero, gdy jestem do czegoś w 100% przekonana, wdrażam tę nowość u siebie w MyWay Cosmetics.

Szczególne miejsce zajmują w moim gabinecie produkty włoskie. Ufam włoskim restrykcjom i wymogom w zakresie medycyny estetycznej. Wszystkie substancje są certyfikowane, przebadane klinicznie, na bardzo wysokim poziomie, więc gdy tylko mogę, chętnie z nich korzystam.

Gabinet medycyny estetycznej w Suwalkach MyWay Cosmetics
W MyWay Cosmetics ufamy włoskim produktom
Czy ma Pani w swojej ofercie zabieg, który lubi Pani wykonywać najbardziej?

Zdecydowanie modelowanie ust. Kocham ten zabieg i uwielbiam go wykonywać. Jeszcze niedawno powiększanie ust kojarzyło się tylko z nienaturalnym wyglądem, nieudanym efektem, sztucznymi, „napompowanymi” wargami. Metody wykonywania tego zabiegu poszły obecnie naprzód tak bardzo, że nie mówimy tu już o podobnych sytuacjach.

Teraz skupiamy się na modelowaniu ust, poprawianiu ich kształtu, ale to wszystko w nurcie estetyki. Podkreślamy i podkręcamy urodę, ale nie zmieniamy rysów twarzy. Dlatego kolejnym krokiem w moim salonie jest makijaż permanentny ust. Zabiegi rozpoczęłam wykonywać od lipca.

Z jakimi problemami kosmetologicznymi najczęściej borykają się dziś kobiety?

Oczywiście, każda chciałaby cofnąć czas o 20 lat (śmiech)! A mówiąc poważnie, są to najczęściej problemy z owalem twarzy. Po 25 roku życia nasz organizm przestaje produkować włókna kolagenowe, a co za tym idzie, skóra traci sprężystość i jędrność. Często problemem jest też kształt ust czy dolina łez. Z tą drugą problem ma zapewne około 60% z nas! Bywa, że jest to wynik problemów z wątrobą, złego odżywiania, stylu życia, niewysypiania się, przemęczenia, stresu. Zapominamy też o podstawowej pielęgnacji i nawilżaniu skóry twarzy i szyi. Powinniśmy na stałe zaprzyjaźnić się z kremem z filtrem 50UV i stosować go przez cały rok – nie żartuję.

Na początku działalności gabinetu MyWay Cosmetics skupiła się Pani na modelowaniu ciała. Z czasem zajęła się Pani głównie medycyną estetyczną. Czy początki były trudne?

Do otwarcia gabinetu MyWay Cosmetics przymierzałam się 2 lata, lecz moje zainteresowanie tą dziedziną pojawiło się znacznie wcześniej. Nagle pomyślałam, że nigdy nie spełnię swojego marzenia, jeśli nie spróbuję. Pewnego dnia wstałam i powiedziałam „tu i teraz”. I zrobiłam to! Postawiłam wszystko na jedną kartę.

Co było najtrudniejsze w podjęciu tej decyzji?

Bariery były głównie mentalne – wewnętrzne. Bo to było coś zupełnie innego niż robienie paznokci, przedłużanie rzęs, henna… Wtedy nie było też na to mody – a przynajmniej nie w Suwałkach. Nie wiedziałam, czy to się przyjmie, czy będę miała klientki, czy mi zaufają. Poza tym nie wszyscy wspierali mój pomysł.

Dopóki słuchałam głosów zewnętrznych, blokowałam się. Gdy zaczęłam słuchać samej siebie, przyszła odwaga i otworzyłam swój gabinet. Pierwszy sprzęt kupiłam na przekór przesądom – w Prima Aprilis. Pierwsi klienci pojawili się bardzo szybko.

Suwalski rynek nie jest chyba łatwy dla salonu medycyny estetycznej. Co – według Pani – jest kluczem do podbicia serc klientek i klientów?

Lokalny rynek w Suwałkach nie jest łatwy, jednak dzięki temu sukces smakuje dwa razy lepiej. Kluczem do sukcesu jest jest dbanie o relację z klientami; budowanie więzi i wzajemne zaufanie. Gdy klient widzi, że interesuje mnie jego problem; że doradzam i edukuję; a nawet nie zgadzam się na jego „widzimisię” – wraca zadowolony i z poczuciem bezpieczeństwa. Wie, że w moim gabinecie dbam o jego dobro i nie próbuję go namówić na drogie zabiegi.

Jak Pani sądzi, czy jest coś, czego brakuje lokalnemu środowisku biznesowemu, bez względu na branże?

Ciężko mi mówić za wszystkich przedsiębiorców w naszym mieście, ale z pewnością nie zaszkodziłoby nam trochę więcej otwartości i odwagi. Jesteśmy profesjonalistami, wspaniałymi ludźmi i mamy piękne pasje. Nie bójmy się pokazać światu naszych osiągnięć i samych siebie.

MyWay Cosmetics
Marta Wysocka – Właścicielka gabinetu medycyny estetycznej MyWay Cosmetics w Suwałkach