fbpx

Jak zadbać o stopy? Wywiad z podologiem – Beatą Kożuchowską.

Stopy służą człowiekowi przez całe życie. Od momentu, gdy nauczy się chodzić, do później starości. Stopy muszą sobie radzić w trudnych warunkach, znosić przemęczenie, nadwagę, wąskie szpilki, stojącą pracę lub sport wyczynowy. Prawda jest taka, że nie mamy czasu ich oszczędzać. Powinniśmy jednak znaleźć czas, aby o nie zadbać. Z Beatą Kożuchowską – specjalistką podologiem rozmawiamy o tym, jak zatroszczyć się o stopy i co zrobić, aby nie bolały zbyt często.
Czy ludzie potrafią dbać o stopy?

Przyznaję, że coraz więcej osób dba o stopy, ale nie wszyscy dbają o nie tak, jak powinni.  Ludzie odwiedzają gabinety podologiczne coraz częściej. Zaczynają rozumieć, że dbanie o stopy ma nie tylko wymiar estetyczny. Gładkie pięty oraz wypielęgnowane i pomalowane paznokcie to nie wszystko. Ważna jest profilaktyka. Wiele osób odkryło, że stopy nie muszą boleć, a odciski można usunąć.

No właśnie. Są osoby, które borykają się z problemami stóp całe lata. Na wizytę u podologa decydują się dopiero wtedy, gdy już naprawdę bardzo cierpią. Dlaczego czekają tak długo?

Przede wszystkim nie wiedzą, że ich problem da się łatwo rozwiązać Podologia to wciąż nowa dziedzina i nie każdy wie, czym zajmuje się podolog. Drugim, bardzo częstym powodem jest wstyd. Ludzie po prostu wstydzą się swoich problemów ze stopami. Przy pierwszej wizycie są bardzo skrępowani.

Stopy to dla nich bardzo intymna strefa. Przez swój wstyd cierpią czasem latami – na co dzień towarzyszy im ból. To również wielkie obciążenie psychiczne – ukrywają stopy w zakrytych butach nawet latem, nie korzystają z basenów, nie wychodzą na plażę. Wiele z tych osób myśli, że tak już mają, że taki ich los, że stopy muszą boleć, paznokcie muszą wrastać, bo tak było zawsze. Tymczasem nawet jeden zabieg przynosi moim klientom wielką ulgę.

podologia suwalki
Z jakimi dolegliwościami zgłaszają się najczęściej?

Najczęstsze dolegliwości to wrastające paznokcie, odciski, modzele i pękające pięty, jak również problemy skóry stóp np. nadpotliwość.

Zacznijmy od początku. Co jest przyczyną wrastających paznokci?

Wrastający paznokieć jest dość częstym zaburzeniem, które dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Jest to powszechne również wśród nastolatków. Przyczyn jest kilka. Przede wszystkim ciasne i niewygodne buty. Bardzo często dotyczy to kobiet, które noszą szpilki z wąskimi nosami. Kolejna przyczyna to źle obcięte paznokcie. Zdarzają się jednak poważniejsze przyczyny związane ze stanem zdrowia, np.: urazy, zaburzenia chodzenia, wrodzone deformacje palców, łuszczyca, cukrzyca, obrzęki. Najważniejsze to poznać przyczynę dolegliwości i nie próbować leczyć tego samodzielnie domowymi sposobami. Szkody mogą być jeszcze większe.

A co z odciskami i modzelami?

Stopy muszą znosić bardzo wiele – uderzenia, tarcie, nacisk i obciążenie. Dlatego skóra podeszwy stopy jest znacznie grubsza niż skóra na innych częściach ciała – to bariera ochronna. Ciągły nacisk i tarcie powodują nadmierne narastanie naskórka. To jest z kolei przyczyną powstawania zgrubień skóry, czyli odcisków lub modzeli, które występują najczęściej na podeszwach stóp lub palcach. Modzele to dość duże obszary zrogowaciałego naskórka, który powstał przez ucisk i tarcie. Zazwyczaj nie powodują bólu, ale obecne w nich odciski mogą być bolesne. Odciski to raczej drobne, lecz zwykle bolesne zmiany, które powstają wskutek długotrwałego ucisku.

Jedną z przyczyn może być źle dobrane obuwie. Odciski powstają również u osób, które nierównomiernie obciążają stopy  – tu znów kłaniają się ukochane przez panie wysokie obcasy. Przyczyn  jest oczywiście znacznie więcej. Wiążą się z poważnymi chorobami, takimi jak otyłość, cukrzyca, choroby genetyczne, urazy narządu ruchu, zniekształcenia kości.

stopy
To już brzmi bardzo poważnie.

I jest poważne. Niektórzy mają naprawdę ogromne problemy ze stopami. Czasem są to kwestie związane z fizjologiczną budową stopy, na co niestety nie mamy wpływu. To jest powodem, że trudno jest dobrać wygodne obuwie. I historia ciągle się powtarza. Dlatego osoby, które mają nieustanne problemy ze stopami powinny być pod stałą opieką podologa, aby nie dopuścić do bolesnych problemów.

A co z pękającymi piętami? To chyba powszechny problem.

Tak. To bardzo częsta przypadłość. Pęknięcia na piętach mogą się zdarzyć z wielu powodów, ale najczęstszym jest odwodniona i przesuszona skóra. Po utracie wilgoci pięta zaczyna wytwarzać grube obszary szorstkiej skóry jako formę ochrony. Początkowo to problem tylko wizualny, ale można to w porę powstrzymać. Osoby, które to zbagatelizują, mogą zacząć odczuwać najpierw swędzenie, a potem ból przy chodzeniu, bo pięty zaczną pękać mocniej i tworzą się na nich rany.

Problemy mogą wynikać także z braku w diecie witamin i minerałów, takich jak żelazo i cynk. Niezbyt dobrze na skórę pięt wpływa także praca, podczas której trzeba długo stać. Bywa, że jest to wynikiem innych chorób, np. łuszczycy, egzemy, chorób tarczycy, cukrzycy i niektórych chorób skóry. Dopiero wywiad z klientem pokazuje prawdziwe przyczyny problemu.

Jak likwiduje się ten bolesny problem w gabinecie?

To, co wydaje się dla klienta problemem nie do przejścia, udaje się często usunąć podczas jednej wizyty. Wyrównuję wszelkie krawędzie pęknięć w ten sposób, aby skóra mogła już sama sobie poradzić. Jeśli problem się powtarza, umawiam się z klientem na regularne wizyty, podczas których usuwam nadmiar skóry i uelastyczniam ją tak, aby nie pękała. Chcę jednak podkreślić, że sama moja praca nie wystarczy ­– kluczowa jest współpraca z klientem, który powinien stosować zalecone preparaty pielęgnacyjne w domu.

stopy
Wiemy, że niedawno rozpoczęła Pani współpracę z Wigrami Suwałki.

To prawda. Bardzo się z tego cieszę. Taka myśl i chęć „zaopiekowania się” zawodnikami suwalskiego Klubu Wigry chodziła mi po głowie od kilku lat. Z Wigrami związana jestem sentymentalnie już bardzo długo, ze względu na mojego brata – Wojtka Kowalewskiego – byłego reprezentanta Polski w piłce nożnej, który jest wychowankiem naszego Klubu Wigry Suwałki.

Na czym dokładnie będzie polegać ta współpraca?

Dzięki naszej współpracy zawodnicy Wigier Suwałki będą mogli skorzystać z profesjonalnego doradztwa, profilaktycznych zabiegów podologicznych stóp, a w szczególnych przypadkach otrzymać natychmiastową pomoc w nagłych urazach występujących po treningach lub podczas rozgrywek piłkarskich.

Dlaczego wsparcie podologa jest tak ważne dla sportowców?

Niewłaściwe podejście do pielęgnacji stóp u zawodników może skutkować urazami, które wykluczają zawodnika z udziału w meczu ligowym lub treningów. Zdrowe stopy to przede wszystkim komfort życia. W przypadku piłkarzy stopy to narzędzie ich pracy – zdrowie i komfort to lepsze wyniki sportowe. Szczerze życzę im, aby tych bolących urazów było jak najmniej, a wizyty w gabinecie związane były jedynie z profilaktyką i przyjemnymi zabiegami poprawiającymi samopoczucie.

Czy sportowcy przychodzą do Pani gabinetu i z jakimi problemami ze stopami się borykają?

Zdrowy, w miarę aktywny człowiek powinien wykonywać w ciągu dnia od 8.000 do 10.000 kroków. Większy wysiłek fizyczny, taki jak np. bieganie, wystawia ciało, a przede wszystkim stopy i nogi, na obciążenie od 3 do 10-krotnie większe od normalnego.

Na przykład w trakcie 40-sto minutowego biegu na dystansie 10 km, biegacz ważący 80 kg przenosi dodatkowe obciążenie 500 ton na każdą stopę. Sportowcy – amatorzy, jak również zawodowcy, jakimi są piłkarze suwalskich Wigier, poddają się różnym zabiegom profilaktycznym. Polegają one na przykład na oczyszczaniu płytek paznokciowych z typowych urazów sportowych,  tj. wylewów podpaznokciowych, które nieleczone mogą powodować schodzenie paznokci, a w konsekwencji zaburzenia wzrostu nowego paznokcia.

U biegaczy, tenisistów, piłkarzy czy siatkarzy można również zaobserwować typowe dla nich zmiany: przerastanie, grubienie i rogowacenie paznokci drugiego i trzeciego palca, które narażane są na duże obciążenie podczas wyhamowywania ruchu. Palce wtedy ulegają często deformacjom przybierając formę palców młotkowatych, a na ich opuszkach lub na zgięciach stawów (w miejscu kontaktu z obuwiem) tworzą się bolesne odciski.

Innym – typowym dla sportowców problemem – są modzele, które tworzą się na podeszwach stóp w miejscach nadmiernie przeciążanych, np. śródstopie.

Czy problemy stóp sportowców różnią się od problemów zwykłych, aktywnych osób?

Każdy z wymienionych przypadków może wystąpić u osób zawodowo lub amatorsko uprawiających sport, a także u każdego z nas w większym lub mniejszym nasileniu. Do grupy tych dolegliwości możemy również dodać potliwość i nadpotliwość stóp, pęcherze, otarcia, ale także wrastające i wkręcające się paznokcie.

Na każdą z tych dolegliwości znajdzie rozwiązanie specjalista podolog. Dlatego zachęcam wszystkich do profilaktycznych wizyt w gabinecie podologicznym. Taką wizytę zalecam sportowcom, bez względu na intensywność, z jaką uprawiają swój sport – przynajmniej raz na pół roku. W indywidualnych przypadkach regularnie – w zalecanych  odstępach czasu.

Podolog skontroluje stan stóp, powie jak zapobiegać ewentualnym, genetycznie wpisanym zmianom; podpowie jak je pielęgnować, aby były zdrowe. Doradzi również w doborze tekstyliów, wkładek, zaopatrzy stopy w optymalne środki odciążające i pielęgnacyjne.

Korzystajmy więc z opieki podologa. Zwiększymy komfort życia i pracy, a w sporcie osiągniemy lepsze wyniki i unikniemy w przyszłości niepotrzebnych urazów.

podologia
Beata Kożuchowska – Podologia Suwałki