Anna Pomian: Ubezpieczenie na życie – lepiej dziś niż później. Wywiad | Kawa na Rynku.

anna pomian
Często mówimy: „ogarnę to później”. Tylko że w sprawach bezpieczeństwa „później” potrafi przyjść w najmniej wygodnym momencie. Ubezpieczenie nie jest tematem romantycznym, ale bywa tematem, który ratuje spokój, zdrowie i domowy budżet, kiedy życie nagle skręca w ostrą stronę. W rozmowie z Barbarą Gnozą agentka ubezpieczeniowa Anna Pomian tłumaczy, dlaczego tak wiele osób odkłada decyzję o polisie, jakie błędy popełniamy najczęściej (zwłaszcza przy starych, nieaktualizowanych umowach) oraz co realnie oznacza „dobre ubezpieczenie” — nie jako papier, tylko jako wsparcie w chorobie, wypadku i leczeniu. To wywiad o przezorności, która nie straszy, tylko daje kontrolę i spokój.

Przezorny zawsze ubezpieczony. To stare powiedzenie jest wciąż aktualne. Dlaczego zatem tak wiele osób nie jest jeszcze ubezpieczonych?

BARBARA GNOZA/LOKALNI PROFESJONALNI: Dlaczego tak wiele osób wciąż zwleka z ubezpieczeniem na wieczne kiedyś?
ANNA POMIAN: Najczęściej jest tak, że ludzie myślą, że pewne sprawy ich nie dotyczą i nie spotkają. Boją się myśleć o chorobie, o wypadku, o jakimkolwiek zagrożeniu. I dlatego tak się właśnie dzieje.

Czy możesz przytoczyć jakąś historię, gdy ubezpieczenie faktycznie pomogło w nieoczekiwanej sytuacji?
Tak, słyszałam taką historię, gdzie klient, który miał już ubezpieczenie, przyszedł do agenta po to, aby zwiększyć sumę ubezpieczenia. Po dwóch tygodniach do agenta zgłosiła się żona klienta – przyszła po odszkodowanie, bo klient niestety zmarł. Niestety jest wiele takich smutnych historii. Nie zawsze przewidzimy, co pokaże przyszłość.

Domyślam się, że są również sytuacje odwrotne – gdy ktoś w nagłej sytuacji dowiaduje się, że jego ubezpieczenie nie jest wystarczające.
Tak, zdarzają się takie przypadki. Dotyczy to najczęściej osób, które są już ubezpieczone od kilku lat. Zazwyczaj dostają propozycję od agenta, aby spotkać się na niezobowiązujące spotkanie, w którym przedstawi nową, aktualną ofertę, aby ulepszyć warunki ubezpieczenia. Wielu klientów nie zgadza się na takie spotkanie – nie chcą aktualizować swojego ubezpieczenia. W przypadku choroby czy wypadku okazuje się, że jednak warto było je zaktualizować, ale jest już za późno.

Nie wszystkie polisy są takie same. Jak wybrać polisę, która naprawdę będzie nas chroniła, a nie będzie tylko formalnością?
To prawda, że nie wszystkie polisy są takie same. My je dobieramy indywidualnie do potrzeb klienta. Jedną z takich bardzo ciekawych propozycji jest polisa, która nazywa się „Perspektywa na przyszłość”, gdzie oprócz tego, że jest się ubezpieczonym od wszelkich zdarzeń, chorób i wypadków, są również gromadzone środki. Jeżeli przez lata ubezpieczenia nic się nie wydarzy, to te całe środki są zwracane.

Czy macie statystyki – których chorób jest teraz najwięcej?
Tak, najwięcej w tym momencie jest wypłacanych odszkodowań za zachorowania na nowotwory, ale notuje się również bardzo dużo zachorowań neurologicznych.

Co daje realnie dobre ubezpieczenie? Jakie ubezpieczenie to jest dobre ubezpieczenie?
Najlepsze ubezpieczenie to takie, które daje opcję leczenia za granicą. Ubezpieczenie, które oferuję opiewa na sumę 2 mln zł na te zachorowania, które u nas w Polsce niestety nie mają refundacji na leki i na leczenie.

Czyli to oznacza, że gdyby człowiek nie był ubezpieczony, byłby skazany na olbrzymie koszty leczenia w Polsce, a dzięki temu ubezpieczeniu wyjeżdża za granicę i tam się leczy?
Tak. Mamy swoich partnerów, którzy w tym wszystkim pomagają.

Co powinny usłyszeć osoby, które wciąż odwlekają decyzję o ubezpieczeniu na życie?
Żeby przestały odwlekać i spotkały się z agentem, bo nie wiadomo, co przyniesie życie. Nikt z nas nie wie, kiedy może zachorować. Bez środków na leczenie, ludzie są skazani na organizowanie różnego rodzaju zbiórek pieniędzy na portalach internetowych, których jest teraz bardzo dużo. Ubezpieczenie jest to jedyny produkt, którego już nie kupimy, gdy go potrzebujemy.

Czyli nie można ubezpieczyć się na chorobę, na którą już chorowaliśmy?
Tak, to prawda. Ubezpieczyć się mogą jedynie osoby zdrowe. Czyli na przykład jeśli ktoś chorował na nowotwór, niestety nie ubezpieczy się na wypadek tej choroby.

Jeżeli ktoś chciałby porozmawiać z Tobą na temat ubezpieczenia – jak może się z Tobą skontaktować?
Mam swoją stronę na Facebooku pod nazwą „Bez stresu ubezpiecz się z Anią”. Zapraszam do kontaktu.

Aniu, dziękuję Ci serdecznie za rozmowę.

Barbara Gnoza

Absolwentka UWM w Olsztynie i SGH w Warszawie.

Poszukiwaczka nietypowych rozwiązań w marketingu i reklamie. Właścicielka Kobaltowy Agencja PR oraz marki DOSŁOWNIE.PL